Jak zrujnować swoją reputację w 140 znakach

Budowanie własnej marki opartej na odpowiedzialności za słowa, uczciwości, wiarygodności to długa droga.

Przykład Justine Sacco, robiącej karierę w PR i jej upadku w 12 godzin, pokazuje lepiej niż słowa jak ważna to sprawa.

A wszystko zaczyna się w Londynie, na chwilę przed wejściem na pokład samolotu. Wsiadając do samolotu Justine Succo -Dyrektor PR w IAC  zamiesiła taki oto wpis na Twitterze.

Justine Sacco

Kilkanaście godzin później, lądując w RPA była już bezrobotną, byłą Dyrektor PR i osobą ze zrujnowaną reputacją.

To najlepszy przykład szybkości działania mediów społecznościowych. W ciągu 12 godzin lotu tweet zyskał status „trending topic”, był przekazywany dalej z szybkością błyskawicy.

Po wylądowaniu w Kapsztadzie,  Justine Sacco skasowała wiadomość na TT, a chwilę później cały profil. Niedługo potem zamieściła obszerne wyjaśnienia wraz z przeprosinami.

Prawdopodobnie Justine Sacco nigdy już nie otrzyma pracy jako Dyrektor Komunikacji, latami będzie próbowała uwolnić się od wizerunku rasistki i osoby nieczułej na los ludzi zakażonych HIV w Afryce. Internet nie zapomina, ale czy ludzie wybaczą?