Z cyklu opinie moich gości – dziś studentka SSW, Pani Danuta Baza

Jeżeli nie ma czegoś w internecie, to nie istnieje”. Powiedzenie to zyskało ostatnio na znaczeniu. Każdy chce być dzisiaj na czasie, każdy chce być w sieci. Ludzie zakładają konta na przeróżnych portalach społecznościowych. Upubliczniają informacje o sobie, dzielą się swoimi opiniami, czatują ze znajomymi. Internet stał się źródłem wiedzy i rozrywki, kopalnią informacji a nawet miejscem spotkań, zarówno towarzyskich jak i biznesowych. A czym jest personal branding i co wspólnego ma z dostępem do sieci? Otóż bardzo wiele jak się okazuje. Budowanie marki własnej, czyli personal branding, to kreowanie wizerunku własnej osoby jako eksperta w danej branży, to budowanie swojej reputacji. Jeszcze kilka lat temu do tej kwestii wagę przywiązywały głównie osoby publiczne, tj. politycy, aktorzy, muzycy, którzy zatrudniali grono specjalistów ds. wizerunku albo korzystali z pomocy agencji public relations. Rozwój internetu spowodował rewolucję w tej dziedzinie. Odkąd potencjalny klient lub pracodawca może znaleźć w wyszukiwarce informacje na nasz temat, musimy zatroszczyć się o ich jakość. Coraz częściej stają się one naszą wizytówką.

Pierwsze wrażenie jest zwykle decydujące. Jak mówi stare powiedzenie: „ jak cię widzą, tak cię piszą.” W budowaniu swojej marki bardzo ważne jest określenie sposobu, w jaki chcemy być postrzegani przez innych. Warto zastanowić się, co jest dla nas najważniejsze i jak chcemy być odbierani przez innych. Gdy już to ustalimy, trzeba zacząć działać. Można zacząć od założenia konta na jakimś znanym portalu społecznościowym, co daje sposobność do nawiązywania nowych znajomości. Zaistnieć w sieci można też poprzez uczestniczenie w forach internetowych i komentowanie wydarzeń z branży. Dobrym pomysłem na budowanie swojej marki jest prowadzenie własnego bloga lub innej działalności publicystycznej. Daje to szansę na wyrażenie swojej opinii, wymianę myśli i poglądów z innymi ekspertami a w rezultacie umożliwia rozwój osobisty. Przede wszystkim jednak buduje nasz wizerunek w oczach innych internautów. Ważne też jest posiadanie własnej strony internetowej, na której powinny znaleźć się informacje o naszych kompetencjach i osiągnięciach a także dane kontaktowe i, co równie ważne, nasze zdjęcie. Informacje te powinny być spójne a przede wszystkim autentyczne. Potencjalni pracodawcy często prowadzą poszukiwania bezpośrednie przed oficjalnym ogłoszeniem rekrutacji, więc jeśli odpowiednio się zaprezentujemy, możemy zainteresować ich swoją osobą.

Rozwój internetu stworzył ogromną szansę zarówno dla pracodawców, jak i dla potencjalnych pracowników. Szybkość przepływu informacji, łatwy dostęp dla każdego, możliwość dotarcia do branż i kręgów, które kiedyś były poza zasięgiem przeciętnego człowieka a to wszystko na skalę globalną. Internet nie tylko umożliwił kontakty z ekspertami z całego świata, ale sprawił, że stało się to wręcz łatwe. Dlatego tym ważniejsze jest pracowanie nad swoim wizerunkiem i wykreowanie go w taki sposób, aby wyróżnić się spośród tłumu.

Wśród tych wszystkich pozytywów czyhają też zagrożenia. Ogólnodostępność internetu często wykorzystywana jest do niecnych celów. Możliwość bycia anonimowym w sieci sprzyja oszustom i naciągaczom. Wyrażanie kłamliwych opinii może kogoś zdyskredytować, zniszczyć czyjąś reputację. Poważnym zagrożeniem jest też utrata swojej tożsamości. Tak bardzo chcemy się dopasować do pewnego przyjętego schematu, że po drodze zapominamy o tym, co nas wyróżnia, co czyni nas wyjątkowymi.

Nasze imię i nazwisko to najbardziej wartościowa marka, jaką można zarządzać. Należy jednak pamiętać, aby robić to mądrze. Nie ulegać wpływom i zawsze pozostawać sobą. Budowanie swojego wizerunku w sieci jest ogromną szansą, którą trzeba wykorzystać. Tylko najsilniejsze marki zapadają w pamięć. Aby nasza miała siłę przebicia, trzeba cały czas nad sobą pracować, wyznaczać sobie nowe cele, pozostawać aktywnym. Działanie pracochłonne, ale z pewnością się opłaci.